Koncept – recenzja + KONKURS

Nie przepadam za kalamburami i różnymi pochodnymi tej gry. Stresuje się tym, że nie będę umiała czegoś narysować czy pokazać. Bo jeśli chodzi o opisywanie to jeszcze jakoś daję radę. Pewnie dlatego jedyną grą tego typu, w którą jestem w stanie zagrać (i sprawia mi to przyjemność) jest Time’s Up. Mimo, że tu przecież też trzeba pokazywać hasła (ale to pokazywanie jest jakieś łatwiejsze). Ale, ale! W końcu nie o Time’s Up a o Koncepcie chcę opowiedzieć… Muszę Wam powiedzieć, że zagrałam w tę grę raz.

Czytaj dalej