Reglamentacja – recenzja + KONKURS!

Reglementacja to nowa gra autora kultowej Kolejki – Karola Madaja. Będziemy tu walczyć z czasem i tak wymieniać się kartkami, by udało się nam kupić interesujące nas towary. W pudełku z grą znajdziecie pewien skarb. Jestem pewna, że zachwyci Was tak samo mocno jak mnie. 

Mowa o… bączku! Kręcenie nim jest a) naprawdę fajne b) wprowadza do gry dodatkowy dreszczyk emocji. To, jak mocno zakręcimy bączkiem warunkuje czas tury.

Dodatkowo w pudełku znajdziemy małą planszę, na której będziemy ustawiać kolejkę do lady sklepowej, pionki w różnych kolorach oraz karty.

Wewnątrz znajduje się też mała książeczka zatytułowana „Reglamentacja w Polsce Ludowej”. Dowiemy się z niej wszystkiego na temat reglamentacji od czasów I Wojny Światowej do upadku komunizmu. Świetny pomysł!

Reglamentacja w Polsce Ludowej

Reglamentacja wymaga od graczy sprytu oraz refleksu. Cel jest prosty: należy zdobyć jak najwięcej punktów za zakupione karty zakupów. Na dole karty znajdują się symbole a każdy symbol na koniec gry daje jeden punkt. W grze znalazły się też karty celów - zapowiedziane wizyty. Każdy gracz otrzymuje taką kartę. Na przykład karta „zjazd rodzinny” sprawi, ze symbole kieliszków oraz talerzy będą punktowane podwójnie. Przez to nie kupujemy wszystkiego co nam wpadnie w ręce a staramy się kombinować tak, by zdobyć kartę z tymi symbolami, które dadzą nam więcej punktów.

6 kart zapowiedzianych wizyt

6 kart zapowiedzianych wizyt

Przetargową, omen nomen, kartą w grze są kartki na takie produkty jak mięso, mydło czy alkohol. Żeby zrobić sernik, będziemy potrzebować trzy kartki: dwie mąki oraz cukier.

Brzmi prosto, prawda? Wymieniam się kartkami, kupuję to co chcę i na końcu cieszę się dużą liczbą punktów. Ale zapewniam – łatwo nie jest.

Kartki, którymi będziemy się wymieniać.

Kartki, którymi będziemy się wymieniać.

Gracz, który ma bączka bierze dwie kartki ze stosu i kręci bączkiem najmocniej jak tylko potrafi. W tym momencie zaczyna się show. Jeśli nasz pionek w kolejce znajduje się przy ladzie i do tego posiadamy kombinację kartek, która umożliwia nam zakup danego towaru to dokonujemy zakupu.

Gorzej, gdy nie posiadamy interesujących nas kartek. Wtedy mamy dwie opcje. Po pierwsze możemy wymieniać się z innymi graczami. Negocjacje są burzliwe, bo goni nas czas, a nam zależy na zakupach. Wymieniać kartki możemy w dowolnej liczbie po dowolnym kursie. Zdarzy się, że ktoś za upragnioną mąkę będzie chciał tylko czekoladę, ale ktoś inny może sobie zażyczyć czekoladę i alkohol. Możemy również zaryzykować i dokonać wymiany ze spekulantem. Jest to czarny pionek i wymiana z nim zawsze przebiega po stałym kursie – my oddajemy dwie karty, a następnie dociągamy jedną kartę ze stosu.

Kolejka

W takim wypadku pierwszeństwo w dokonywaniu zakupów będzie miał gracz z zielonym pionkiem.

Warunkiem dokonania zakupu jest bycie pierwszym przy ladzie sklepowej. Tu też możemy kombinować, na przykład dać komuś kartkę w zamian za jego miejsce w kolejce. Możemy też zamienić się miejscami ze spekulantem oddając dwie kartki.

Jeśli zdążymy wykonać wszystkie wymiany przed zatrzymaniem się bączka możemy dokonać zakupu. Pod warunkiem, że jesteśmy pierwsi w kolejce. Oczywiście inny gracz może być pierwszy i to on będzie miał szansę na zakupy. Po zakupach (albo i nie) pierwszy pionek idzie na koniec kolejki a gracz ciągnie jedną kartkę.

Kartki zakupów

Kartki zakupów. Każda kartka posiada wyszczególnione towary, jakie są potrzebne do jej zakupu.

Gra toczy się do momentu, gdy ostatnia karta zakupów zostanie odkryta. W ostatniej rundzie wymiana może być dokonywana każdy z każdym, bo wtedy każdy w kolejce ma szansę na zakupy. W sumie rozgrywka trwa ok. pół godziny.

Jeśli jesteś osobą, która nie lubi negocjować i/lub woli spokojnie pomyśleć nad planszą to Reglamentacja pewnie ci się nie spodoba. Ale z kolei jeśli cenisz sobie interakcje pomiędzy uczestnikami i wiesz, że osoby, z którymi będziesz grać, będą chętnie uczestniczyć w rozmowach to szczerze tę grę polecam. Zwłaszcza, że nie jest droga! Można ją kupić już za ok. 35 zł! Jest to naprawdę atrakcyjna oferta. No i ten bączek :D

____________________________________

KONKURS!

Do wygrania jest jeden egzemplarz gry Reglamentacja. By go wygrać trzeba napisać króciutką, ale bardzo zaskakującą historię, której akcja rozgrywa się w świecie, w którym gry planszowe są na kartki. Swoje historie wysyłajcie na adres: konkurs[małpka]boardgamegirl.plKonkurs trwa do niedzieli, 01.02.2015.

____________________________________

Regulamin konkursu:

1. Organizatorem konkursu „Reglamentacja” jest BoardGameGirl.pl.
2. Konkurs trwa od 28.01.2015 r. od momentu opublikowania wpisu ogłaszającego rozpoczęcie konkursu do niedzieli, 01.02.2015 r., do godziny 23:59.
3. Konkurs polega na napisaniu krótkiej historii, której akcja rozgrywa się w świecie, w którym gry planszowe są na kartki.
4. Zgłoszenia konkursowe będą oceniane przez jury, w skład którego wchodzi redakcja strony www.BoardGameGirl.pl. Wygra najciekawsza, najbardziej zaskakująca odpowiedź.
5. W Konkursie można wygrać nagrodę w postaci gry planszowej Reglamentacja. Otrzyma ją autor najciekawszej odpowiedzi.
6. Wraz z przesłaniem zgłoszenia Uczestnik konkursu wyraża zgodę na nieodpłatną publikację zgłoszenia na blogu czy innych stronach internetowych.
7. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni w formie wpisu na blogu Board Game Girl w ciągu 14 (czternastu) dni od momentu zakończenia Konkursu.
8. Zwycięzcy zobowiązani są wysłać w ciągu 10 (dziesięciu) dni roboczych od ogłoszenia zwycięzcy, swój adres korespondencyjny wraz z telefonem kontaktowym na adres: ania[małpka]boardgamegirl.pl.
9. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za błędne wskazanie przez Laureata adresu do korespondencji. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za niemożność przekazania nagrody Laureatowi z przyczyn zależnych od uczestnika, a zwłaszcza podania błędnego adresu.
10. Nagrody wysyła Organizator do 5 (pięciu) dni roboczych od przesłania przez Laureata swoich danych korespondencyjnych.

  • Munchhausen

    A co rozumiecie przez „krótkie”? :)

  • Board Game Girl

    Nie dłuższe niż 5000 znaków ze spacjami. Żeby się nie okazało, że 14 dni na przeczytanie wszystkich zgłoszeń i ogłoszenie zwycięzcy to mało :D

  • Pingback: GRY PLANSZOWE W PIGUŁCE #482 - Board Times - gry planszowe to nasza pasja()

  • Kolja Mi

    super, dopiero teraz doczytałem, że ma być mniej niż 5000 tysięcy znaków :/

    • Board Game Girl

      To tylko orientacyjna długość :) Nie była określona w regulaminie, więc na pewno nikt nie będzie zdyskwalifikowany z jej względu!