Fields of Arle / Pola Arle – recenzja

fields of arleNazwisko Uwego Rosenberga to praktycznie synonim trudnych euro o przetwarzaniu surowców i zwierzaków w inne surowce i zwierzaki po to, by zbudować dzięki temu jakieś narzędzia albo budynki, które na koniec gry przyniosą nam masę punktów zwycięstwa. Innymi słowy: Jeśli zawsze marzyliście o tym, by zostać właścicielem farmy, warsztatu, klasztoru czy portu – sięgnijcie po którąś z jego gier. Ja tym czasem sięgnęłam po ostatnią dużą grę autora – Fields of Arle (czy też Pola Arle), wydaną w 2014 roku. Co myślę o tym dwuosobowym, ciężkim (dosłownie i w przenośni, pudło waży chyba pół tony!) tytule? Sprawdźcie w mojej recenzji!
Jednocześnie z przyjemnością informuję, że Board Game Girl została patronem medialnym polskiego wydania gry, które wciąż możecie wesprzeć w serwisie wspieram.to. Wydawcą polskiej wersji jest niezastąpione Games Factory Publishing.
Po obejrzeniu filmu nie zapomnijcie proszę zasubskrybować mojego kanału na YouTube :)