Unrivaled, czyli 250 000 dolarów dla najlepszych planszówkowiczów

unrivaledOomba.com, organizator wydarzeń związanych z grami – zarówno e-sportowych, jak i planszowych, ogłosił właśnie start cyklu turniejów gier planszowych o nazwie Unrivaled. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że rozpoczynająca się w kwietniu seria swój finał ma mieć w październiku, kiedy to gracze powalczą o pulę nagród wartości, bagatela, $250 000. Ciekawy jest również dobór tytułów turniejowych. Najlepsi z najlepszych będą ścierac się przygrach z poniższej listy:

  • Ascension – deckbuilder w klimacie fantasy wydawnictwa Stone Blade Entertainment;
  • Munchkin – zabawna karcianka od Steve Jackson Games (w Polsce wydawana przez Black Monk;
  • Epic Spell Wars II – planszówka o magii ze stajni Cryptozoic Entertainment;
  • Nevermore – prosta karcianka od Smirt & Dagger Games;
  • Villagers & Villains, karciano-kościana, niewielka gra Studio 9;
  • King of Tokyo, kościano-karciana, dynamiczna gra o walce wielkich potworów od Iello, w Polsce popularna dzięki Egmontowi.

Pomysł amerykańskiej firmy swoje korzenie ma w popularności e-sportów. Jak pisze Rob Salkovitz w amerykańskim wydaniu magazynu Forbes, wartość rynku organizowanych turniejów e-sportowych to obecnie prawie pół miliarda dolarów, a prgnozy mówią o wzroście tej liczby do oszałamiających 3,2 miliarda w 2021 roku. Cały rynek gier planszowych w USA określa się na 1,2 miliarda (wartośc z 2015 roku), a jego wzrost to zawrotne 29% rok do roku. Nic więc dziwnego, że do naszego światka wkraczają naprawdę duże pieniądze, które gracze mogą wygrać w turniejach.

Od pewnego czasu mówi się o profesjonalizacji zawodu projektanta gier, choć w Polsce cały czas można na palcach jednej ręki policzyć osoby, które utrzymują się w ten sposób. Kto wie, może doczekamy za jakiś czas również profesjonalizacji „zawodu” gracza? Tak czy siak, firmy, które organizują Mistrzostwa Polski w swoje tytuły – jak Rebel, czy podchwytujące trend G3 – mają teraz wysoko podniesioną poprzeczkę jeśli chodzi o wysokośc nagród.

Melodice, czyli planszówkowe playlisty

melodiceLubicie posłuchać przyjemnej muzyki podczas grania w swoje ulubione planszówki? Szukacie czegoś z odpowiednim klimatem do Legendary Encounters: Alien albo sielankowej muzyczki do Zamków Burgundii? Już nie musicie szukać! Piotr Rybak, miłośnik planszówek, fanatyczny analityk i programista, założył darmowy, intuicyjny serwis, który wyszukuje Wam playlisty utworów z YouTube.com po wpisaniu w wyszukiwarkę tytułu gry, którą chcecie ubarwić muzyką tła. Wystarczy wejść na Melodice.org, podkręcić głośniki i dać się porwać muzyce.  Czytaj dalej

Shadowscape na Kickstarterze już w poniedziałek!

e1d16a50-3c9c-4b6c-b5dc-25752687e47d

Głęboko w trzewiach świata, w mrocznym sercu labiryntu czeka skryty w cienach władca lochu. Otoczony przmierzającymi plątaninę komnat potwornymi sługami, czeka na śmiałków gotowych stawić mu czoła. Czy masz dość odwagi, by wkroczyć do podziemi, wyrwać im ich skarby i pokonać ich strażnika? Czy tobie przeznaczone jest zostać mistrzem labiryntu cieni?

Już 14 listopada i Ty możesz dołączyć do śmiałków, gotowych stoczyć śmiertelny bój pośród przedwiecznych cieni. Czytaj dalej

Biegiem przez EsseNówki 2016, czyli pierwsze wrażenia z nowości – część II

spiel_16_logo

Przed Wami kolejna paczka krótkich opinii o grach, które przywieźliśmy z Essen Spiel 2016. Tym razem trafiło się kilka prawdziwych perełek, parę polskich akcentów i, niestety, kaszana lub dwie. Ale niech geeki nie tracą nadziei, naprawdę jest w co grać i czym się zachwycać. Jeśli nie czytaliście jeszcze poprzedniego zestawienia, to zróbcie to czym prędzej i siadajcie do drugiej części biegu przez EsseNówki, czyli wyrabianych na gorąco wstępnych opinii, pierwszy wrażeń dotyczących naszych najnowszych skarbów: Czytaj dalej

Biegiem przez EsseNówki 2016, czyli pierwsze wrażenia z nowości – część I

spiel_16_logoChoć w teorii o grach z Essen można przeczytać wszystko w Internecie, w praktyce większość najgorętszych tytułów ze Spiel to totalne zagadki. W dzisiejszym wpisie postaramy się Wam w kilku zdaniach opisać pierwsze wrażenia z zagranych przeze mnie i Anię EsseNówek. Jeśli nie napisaliśmy inaczej, to wrażenia opisujemy po zaledwie jednej partii, więc nie traktujcie ich jako recenzji, czy nawet poważniejszej opinii. Ot, kilka zdań na gorąco, parę słów dosłownie. Mamy nadzieję, że w jakiś sposób przybliżymy Wam po prostu tytuły, nad którymi się ewentualnie zastanawiacie. Część z nich i tak czekają dokładniejsze videorecenzje w najbliższej przyszłości, więc śledźcie pojawiające się w naszym serwisie materiały! Czytaj dalej

Geek-tata i małolata, czyli w co gram z pięciolatką

Kuba i HelaNasza córka – Hela – kończy niedługo pięć lat. Oczywiście, od maleńkości bombardujemy ją różnymi grami. Czasami gramy zgodnie z zasadami, czasami wymyślamy własne, ale generalnie Hela uwielbia spędzać z nami czas przy stole, choćby patrząc, jak my gramy w nieco cięższe tytuły. Przy okazji przestroga: Trzymanie na kolanach dziecka podczas partii w grę z ukrytymi tożsamościami sprzyja utrzymaniu tajemnicy tylko trochę bardziej niż wizyta w restauracji Sowa & Przyjaciele. Wiele osób pyta mnie, w co taki maluch, który dopiero zaczyna czytać, a i liczenie ma opanowane w zakresie podstawowym, może zagrać i mieć z tego frajdę. Właśnie wróciliśmy z dwutygodniowego urlopu i oto, jakie gry święciły triumfy na naszym stole: Czytaj dalej

ZjAva 7 – relacja

ZJAVA7W dniach 6-7 lutego 2016 w Warszawie odbył się najbardziej klimatyczny konwent na fantastyczno-planszówkowej mapie Polski – ZjAva. Była to już siódma edycja imprezy organizowanej przez Stowarzyszenie Avangarda. W ciągu dwóch dni przez warszawskie gimnazjum przewinęło się prawie 800 uczestników i kilkudziesięciu wystawców. Do naszej dyspozycji, oprócz oczywiście pełnego mnóstwa gier Games Roomu, były też sale prelekcyjne, sesje RPG, LARP-y, turnieje, konkursy… Uf! Było naprawdę cudnie – zresztą obejrzyjcie naszą relację i przekonajcie się o tym sami :) Nie zapomnijcie także zasubskrybować naszego kanału na Youtube :) Czytaj dalej

Dekalog młodego rodzica, czyli 10 zasad gry w planszówki z małym dzieckiem

dekalogKażdy nieco bardziej szalony (na punkcie planszówek, oczywiście) rodzic marzy, by móc jak najszybciej znaleźć partnera do gier w swoich dzieciach. W teorii to dość prosta sprawa. Przecież każdy maluch będzie zachwycony, jeśli rodzice będą chcieli się z nim bawić. Otóż okazuje się, że to nie zawsze tak łatwe, jak się niektórym wydaje. Sam jestem tatą, mam też bardzo często okazję oglądać innych rodziców z dziećmi podczas spotkań planszówkowych, widzę swoje i ich świetne pomysły, ale i fatalne błędy. Nie chcę tutaj nikomu nawet próbować wmówić, że pozjadałem wszystkie rozumy, ale myślę, że mogę podrzucić kilka wskazówek, które z mojego doświadczenia pomogą przy spędzeniu fajnego czasu nad planszówką z dzieckiem w wieku przedszkolnym. Czytaj dalej

TOP 50 premier 2016, czyli wróżenie z fusów

wrozenie z fusowJedni rozliczają się z minionym rokiem, a inni już nie mogą doczekać tego, który nadchodzi. Ja raczej patrzę w przyszłość i już teraz zacieram ręce na myśl o tych wszystkich pieniądzach, które będę musiał wydać grach, które wpadną mi w ręce. W zestawieniu przeważać będą suche, nieprzesiąknięte niezwykłym klimatem gry optymalizacyjne, tzw. „eurogry”, na pewno znajdzie się kilka gier logicznych, dosłownie parę gier „z klimatem”, sporo lżejszych tytułów, wreszcie zajrzę na poletko polskich projektantów. No dobrze, to na co warto (oby!) czekać? Czytaj dalej

Graliśmy dla Michała, ale los miał inne plany

mig 11 listopada w ramach akcji #gramydlamichala przysłaliście Michałowi ponad 330 zdjęć. Przygotowaliśmy z nich kolaż, konińska drukarnia zaoferowała, że go za darmo wydrukuje. Mieliśmy jechać z nim do Michała, dać mu go i razem cieszyć się ze zwycięstwa nad chorobą.

Niestety, los pokrzyżował te plany i 13 listopada o godzinie 23:10 Michał pożegnał się z tym światem na dobre. Do końca otaczali go najbliżsi. I właśnie z nimi teraz łączymy się myślą i ciepłym uczuciem.